"Pieśń o Rolandzie" - streszczenie i etos rycerza

"Pieśń o Rolandzie" - streszczenie

Pieśń o Rolandzie

Utwór powstał prawdopodobnie w XI wieku. Jest to poemat epicki, który opowiada dzieje wojennej wyprawy Karola Wielkiego, króla Franków. Wyprawa ta miała miejsce w roku 778 i miała na celu zdobycie Hiszpanii zajętej wówczas przez niewiernych - Saracenów.


Utwór należy do tzw. chansons de geste, a więc pieśni o czynach, które sławiły wielkich bohaterów, kreowały wzorce osobowe rycerzy, opiewały ich heroizm.

"Pieśń o Rolandzie" jest utworem szczególnym, bo takim,w który na trwałe wpisał się obraz średniowiecznej Europy. Dzieje hrabiego Rolanda, spokrewnionego z Karolem Wielkim, ukazane są na tle wojny Franków z siłami "niewiernych".


gry javaOpisuje ona starcie dwóch cywilizacji: chrześcijańskiej i muzułmańskiej. Od wielu lat Karol Wielki toczył walki z Saracenami w Hiszpani. Saracenami nazywano wówczas wyznawców Mahometa. Niepokonany pozostał jeszcze król Saragossy, Marsyl,muzułmanin, ale również wyznawca Apollina. Marsyl zdawał sobie sprawę, że zostanie pokonany przez armię Karola, gdyż miał za mało wojska. Jeden z jego doradców poradził mu, aby przekonał króla Karola, że przyjmie chrześcijaństwo, jeśli tylko Karol wycofa się z jego ziemi.

Gwarantem, że Marsyl wywiąże się z zobowiązania mieli być zakładnicy. Ponadto Marsyl miał zgodzić się zostać wasalem Karola. Oczywiście nie miał on zamiaru postąpić zgodnie z obietnicą. Takie wiadomości mieli przekazać Karolowi jego posłowie.

Emisariusze Marsyla dotarli do obozu króla Karola. Zostali przez niego przyjęci godnie, a ten wysłuchał propozycji ich pana. Karol Wielki nie działał sam, miał doradców, którym ufał. Wśród doradców był Roland, Ganelon i Olivier. Roland nie ufał Saracenom, natomiast Ganelon nakłaniał Karola do wyrażenia zgody na układ z Marsylem. On też z woli Karola udał się do Saragossy z misją zawarcia układu. Ale widocznie Karol nie znał do końca swoich doradców, bo gorzej nie mógł wybrać.

Już w trakcie pierwszych rozmów Ganelon nie ukrywał swej nienawiści do Rolanda, królewskiego bratanka, budząc tym zdziwienie Saracenów. Przekonywał Saracenów, że to Roland nakłania Karola do wojen przeciwko nim, a Karol jest pod jego przemożnym wpływem. Jedynie śmierć Rolanda byłaby w stanie zakończyć podboje Karola. Zaproponował, aby ofiarować Karolowi zakładników, który wtedy będąc pewnym obietnic Marsyla uda się do Francji. Jakże łatwo będzie zaatakować wtedy tyły Karola i będącego w tylnej straży Rolanda. Marsyl zaakceptował projekt Ganelona.


Karol istotnie wycofał się do Francji przekonany przez Ganelona, że Marsyl przyjął jego warunki. Tymczasem Saraceni w tajemnicy otaczali wojska Karola. Karol kierował się do swojej siedziby, Roland dowodził tylną strażą chroniąc Karola i jego świtę. Miał do dyspozycji dwudziestu tysięcy rycerzy. Czuł zbliżające się zagrożenie. I miał rację. Gdy Roland i wierni mu rycerze zobaczyli zbliżających się pogan postanowili sami stawić im czoło.

Jak zrozumieć faceta?Roland nie chciał głosem rogu zawracać cesarza, bojąc się oskarżenia o tchórzostwo, które dla rycerza było największą hańbą. Zdał sobie jednak sprawę ze zdrady Ganelona. Rycerze walczyli dzielnie, ale Saraceni zgładzili niemalże wszystkich. Z tym,że i oni zostali zdziesiątkowani. Uproszono Rolanda, aby zadął w róg, niech chociaż ich ciała zostaną pochowane we Francji.

Cesarz usłyszał głos rogu i ruszył na odsiecz Rolandowi. I on poznał wtedy prawdziwe oblicze Ganelona, gdy ten próbował odwieść go od udzielenia pomocy Rolandowi. Na polu walki pozostało niewielu żywych. Ci Saraceni, którzy uszli z życiem uciekli. Cesarz będąc na polu walki gorąco opłakiwał zabitych rycerzy, nie mógł przeboleć śmierci Rolanda, bohaterskiego, wiernego mu rycerza. Ciało jego zabrał i pochował we Francji, ale wcześniej rozgromił pozostałych przy życiu Saracenów. Serce narzeczonej Rolanda nie wytrzymało jego śmierci, zmarła, gdy dowiedziała się, że jej ukochany nie żyje.


Etos rycerza: W chwili nadchodzącej nieuchronnie śmierci Roland widząc straszną klęskę swoich wojsk wspina sie na pobliski pagórek. Jest ciężko ranny, a mimo tego udaje mu się jeszcze zabić rogiem jednego z pogan. Przygląda się swojemu słynnemu mieczowi (Durrendall), i wie,że jeśli zginie miecz ten dostanie się w ręce wroga. Bezskutecznie próbuje więc go złamać. Kiedy mu się to nie udaje kładzie się na nim, chroniąc go własnym ciałem. Obraca się w stronę ojczyzny, w kierunku do wrogów, tak, bay nikt nie mógł go oskarżyć o tchórzostwo ani ucieczkę.

Modli się, ofiarowując swoje życie Bogu, wie, że dobrze spełnił swoją misję i nie zawiódł. Czyni też rachunek sumienia, aby móc pojednać się z Bogiem i być gotowym na spotkanie ze Stwórcą. Po jego duszę przybywa archanioł Gabriel, a Roland podaje mu swoją rękawicę - symbol rycerstwa i oddania się w ręce Pana. Boski posłaniec zabiera jego duszę do raju.

Jest to klasyczna postawa średniowiecznego rycerza, dla którego najwyższą wartością jest Bóh, Honor, Król i Ojczyzna. To dla nich Roland poświęca swoje życie i z nimi umiera. Jak prawdziwy rycerz, jest wierny swoim ideałom do końca, nie wyrzeka się ich ani nie zapomina o nich nawet w chwili śmierci. Odwaga, honor, wierność zasadom, pobożność, i walka dla ojczyzny - Ponad wszystko. Roland wspominany jest dzisiaj jako wzór rycerza, charakterystyczny dla całej epoki ze względu na bezgraniczną miłość do Boga i Ojczyzny i wierność do końca.

Ciekawostka: W Danii Roland stał sie ludowym bohaterem, a we Włoszech jego pomnik- posąg stoi w portalu werońskiej katedry

Zmieniony ( Sobota, 15 Styczeń 2011 20:49 )